Setna rocznica objawień Matki Bożej w Fatimie - 13 maja 2017r.

Opublikowano: wtorek, 16 maj 2017 Agnieszka Malicka

FATIMA - PRZESŁANIE MARYI DLA ŚWIATA

 

 

  

13 maja 2017r. świat obchodził setną rocznicę objawień Matki Bożej w Fatimie w Portugalii. Matka Boża ukazywała się trojgu wiejskim dzieciom nie umiejącym jeszcze czytać. Objawienia miały miejsce w 1917 roku - gdy toczyła się I wojna światowa, gdy w Portugalii sprawował rządy antykościelny reżim, a w Rosji zaczynała się rewolucja. Maryja przekazała dzieciom orędzie dotyczące całego świata. Wiadomość o tym szybko się rozeszła i do Fatimy zaczęły przybywać dziesiątki tysięcy pielgrzymów.

Czytaj więcej...

Zapraszamy na Misje Fatimskie 7 - 13 maja 2017r.

Opublikowano: czwartek, 11 maj 2017 Agnieszka Malicka

Od niedzieli 7 maja w naszej Parafii trwają Misje Fatimskie, które przygotowują nas do duchowego przeżycia 100 - tnej rocznicy objawień Matki Bożej w Fatimie. Misje potrwają do 13 maja, a prowadzi je ojciec duchowny ks. Janusz Szczepaniak z Szczecińskiego Seminarium. 

 

 

 

Program Misji od poniedziałku do soboty ( 8 - 13 maja)

 

17:30 

Wystawienie Najświętszego Sakramentu

Nowenna Fatimska

Różaniec

Nabożeństwo Majowe

 

18:00

Msza Święta z Kazaniem Misyjnym

 

 

Na koniec Misji Fatimskich, w sobotę 13 maja, w setną rocznicę objawień Fatimskich, będzie można przyjąć z rąk Misjonarza, Karmelitański Szkaplerz Matki Bożej. 

 

Kilka filmików oraz zdjęcia z minionych dni Misji Fatimskich poniżej : 

Czytaj więcej...

70 LAT PARAFII - 7 maja 2017r. - fotorelacja

Opublikowano: wtorek, 09 maj 2017

Za  wszystko 

                      dziękujemy Ci,  Jezu

 

 

W niedzielę 7 maja, obchodziliśmy jubileusz 70 lecia odprawienia w naszym Kościele pierwszej Mszy Świętej.  W tym dniu odprawione zostały Msze Święte w intencji naszej Parafii. O godzinie 9.00 adorowaliśmy Pana, w Najświętszym Sakramencie. Msze Święte celebrował Proboszcz ks. Marcin Madej oraz ojciec duchowny ks. Janusz Szczepaniak z Szczecińskiego Seminarium. Księdza Janusza gościmy w tym tygodniu z okazji misji Fatimskich. Na 70 lecie Parafii została także przygotowana wystawa, gdzie możemy zobaczyć, jak rozwijała się Parafia pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Tanowie przez te 70 lat. Wiele serc, zagarniętych przez Jedno Serce. Jedno Serce najprostsze, najłagodniejsze.

Wystawę wzbogaciły prace naszych Parafian : ikony p. Wiesławy Zarosińskiej oraz akwarele p. Jana Matury. Wystawa będzie stała w naszym Kościele jeszcze przez jakiś czas. 

 

Serce Twoje Jezu to największy skarbiec miłości.

W Tobie, Panie, wszystko dobre jest, co daje Ojcowskie Twe Serce.

 

Za wszystko, dzięki Ci, Jezu.

 

Czytaj więcej...

Uroczystość Najświętszej Maryi Panny - KRÓLOWEJ POLSKI - 3 maja

Opublikowano: środa, 03 maj 2017 Agnieszka Malicka

Z dawna Polski Tyś Królową, Maryjo!

Ty za nami przemów słowo, Maryjo!

Miej w opiece naród cały,

który żyje dla Twej chwały.

 

 Niech rozwija się wspaniały, Maryjo!

   

 

 

„Z wolna słońce chyliło się ku zachodowi. Na falach mo­rza i Zatoki Neapolitańskiej rozpostarła się olbrzymia smuga światła, rytmicznym ruchem wód idąca w dal ku słońcu. Neapol pa­trzył na morze i śpiewał. Właśnie gasł dzień 15 sierpnia 1617 r. i koń­czyła się uroczystość ku czci Wnie­bowziętej. Dzwony we wszystkich świątyniach już umilkły. Nawet w kościele Gesu Nuovo, należącym do Towarzystwa Jezusowego, za­kończyła się uroczysta procesja wśród dźwięku dzwonów i śpiewu li­tanii do Bogarodzicy.

Po ukończeniu procesji razem z braćmi zakonnymi powrócił do swej celi 80-letni starzec, jezuita, ks. Juliusz Mancinelli. Długoletni misjonarz na Wschodzie, szczegól­nie w Konstantynopolu, wsławiony świętością życia, od lat kilku miesz­kał w Neapolu, oddany modlitwie po całych dniach i nocach. Nie po­mijał jednak i publicznych procesji, które lubił. Dziś wprawdzie czuł się nieco słabszy, a procesja trwała dłużej, ale poszedł na nią.

Dzień Wniebowzięcia przypo­minał starcowi najpierw rocznicę śmierci św. Stanisława Kostki, któ­rego kochał i starał się naśladować. Wśród cnót świętego „małego Pola­ka", jak go nazywano, jaśniała niezwykłym blaskiem jego miłość i cześć dla Królowej nieba. Nazywał Ją najmilszą Matką swoją, dla Niej starał się wynajdywać nowe, niezna­ne dotąd tytuły. Tę właśnie cnotę je­go anielskiego życia upodobał sobie szczególnie ks. Juliusz Mancinelli i starał się ją usilnie naśladować. Za­raz po śmierci św. Stanisława po­wziął myśl szerzenia czci Królowej Wniebowziętej. Zwłaszcza spotęgo­wał się w nim ów zamiar po choro­bie, z której niemal cudem podźwignęła go Wniebowzięta.

Przyszła mu teraz do głowy myśl, że jednak tytuł „Królowa Wniebo­wzięta" wyraża bardziej wieczną chwałę Maryi w niebie niż na ziemi. A przecież i ta ostatnia jest wielka! „Dni moje ku zachodowi idą, o Pa­ni, jak te zorze... Daj stojące­mu nad grobem starcowi dorzucić do wieńca Twego różę jedną więcej"... Nagle zdało się patrzącemu, jakby  jakaś niewidzial­na dłoń wzięła z nieba połowę blasków zachodu, oderwała je od widnokręgu, zlała w jeden obłok, przecudnie świecą­cy i natchnęła ży­ciem. Ks. Mancinelli ujrzał wyraźnie, jak z tego gorejącego obłoku wy­łoniła się słodka Dziewica z Dzieciątkiem na ramionach okry­tych płaszczem purpury. U Jej stóp klęczał piękny młodzian w aureoli.

- Wniebowzięta! - wyszeptał wzruszony zakonnik i osunął się na kolana. - Tymczasem Wniebowzięta znalazła się przy nim i pochylając się ku klęczącemu, mówiła: - Juliuszu! Za cześć, jaką masz do mnie, Wniebowziętej, ujrzysz mnie za rok w chwale niebios. Tym­czasem nazywaj mnie tu, na ziemi, KRÓLOWĄ POLSKI. Umiłowałam to królestwo i do wielkich rzeczy je przeznaczyłam, ponieważ szczególnie wielbią mnie jego synowie - i wzrok Jej pełen słodyczy i miłości spoczął na młodzieńcu, który był z Nią. Raz jeszcze zwróciła się do ks. Mancinellego, mówiąc: - Jemu zawdzięczasz łaskę dnia dzisiejszego!

 

Cisza zapanowała w celi. Radość i szczęście zalewały duszę zakonni­ka. A on tulił się u stóp umiłowanej Królowej Wniebowziętej i okrywał je pocałunkami wdzięczności. Łka­nie z nadmiaru szczęścia wstrząsnę­ło całą jego istotą, a wargi szeptały w uniesieniu: - Królowo Polski... módl się za nami! - Znikło wi­dzenie. Ale w duszy starca zakonnika dłu­go jeszcze świeciła cudna zorza. W mie­siąc potem kurier z Neapolu przy­wiózł ks. Mikoła­jowi Łęczyckie­mu w Wilnie list od ks. Mancinellego. „Ja rychło odejdę - kończył piszący - ale ufam, że przez ręce Wielebności sprawię, iż po moim zgonie w ser­cach i na ustach polskich mych współbraci żyć będzie w chwale Królowa Polski Wniebo­wzięta."

Czytaj więcej...

Święto Miłosierdzia Bożego

Opublikowano: niedziela, 23 kwiecień 2017 Agnieszka Malicka

Jezu Ufam Tobie!

 

 

Dziś obchodzimy Święto Miłosierdzia, wprowadzone przez Świętego Jana Pawła II w 1995 roku dla wszystkich diecezji w Polsce. W dniu kanonizacji Siostry Faustyny 30 kwietnia 2000 roku, Papież ogłosił to święto dla całego Kościoła.

Obchodzimy je w pierwszą niedzielę po Wielkanocy.

Inspiracją  dla ustanowienia  tego święta  było pragnienie Pana Jezusa, które przekazała Siostra Faustyna.

 

Fragmenty Dzienniczka Św. s. M. Faustyny Kowalskiej na temat Święta Miłosierdzia.

Dz. 420

Niedziela, 28.IV.1935. 

Niedziela Przewodnia, czyli święto Miłosierdzia Pańskiego, zakończenie Jubileuszu Odkupienia. Kiedyśmy poszły na tę uroczystość, serce mi biło z radości, że te dwie uroczystości z sobą są tak ściśle złączone. Prosiłam Boga o miłosierdzie dla dusz grzesznych. Kiedy się kończyło nabożeństwo i kapłan wziął Przenajświętszy Sakrament, aby udzielić błogosławieństwa, wtem ujrzałam Pana Jezusa w takiej postaci, jako jest na tym obrazie. Udzielił Pan błogosławieństwa i promienie te rozeszły się na cały świat. Wtem ujrzałam jasność niedostępną na kształt mieszkania kryształowego, utkanego z fal jasności nieprzystępnej żadnemu stworzeniu ani duchowi. Do tej jasności trzy drzwi - i w tej chwili wszedł Jezus w takiej postaci, jako jest na tym obrazie, do onej jasności - w drzwi drugie, do wnętrza jedności. Jest to Jedność Troista, która jest niepojęta, nieskończoność. 

Wtem usłyszałam głos - 

Czytaj więcej...