×

Błąd

[OSYouTube] Alledia framework not found

Zanim Go zapytasz

Opublikowano: niedziela, 06 listopad 2022
faryzeusze i jezusEwangelia (Łk 20, 27-38)
Uduchowione życie zmartwychwstałych
Podeszło do Jezusa kilku saduceuszów, którzy twierdzą, że nie ma zmartwychwstania, i zagadnęli Go w ten sposób: «Nauczycielu, Mojżesz tak nam przepisał: „Jeśli umrze czyjś brat, który miał żonę, a był bezdzietny, niech jego brat pojmie ją za żonę i niech wzbudzi potomstwo swemu bratu”. Otóż było siedmiu braci. 
 
 
Pierwszy pojął żonę i zmarł bezdzietnie. Pojął ją drugi, a potem trzeci, i tak wszyscy pomarli, nie zostawiwszy dzieci. W końcu umarła ta kobieta. Przy zmartwychwstaniu więc którego z nich będzie żoną? Wszyscy siedmiu bowiem mieli ją za żonę».
 
Jezus im odpowiedział: «Dzieci tego świata żenią się i za mąż wychodzą. Lecz ci, którzy uznani zostaną za godnych udziału w świecie przyszłym i w powstaniu z martwych, ani się żenić nie będą, ani za mąż wychodzić. Już bowiem umrzeć nie mogą, gdyż są równi aniołom i są dziećmi Bożymi, będąc uczestnikami zmartwychwstania.
 
A że umarli zmartwychwstają, to i Mojżesz zaznaczył tam, gdzie jest mowa o krzewie, gdy Pana nazywa „Bogiem Abrahama, Bogiem Izaaka i Bogiem Jakuba”. Bóg nie jest Bogiem umarłych, lecz żywych; wszyscy bowiem dla Niego żyją».
 
Dziś do Jezusa przychodzą saduceusze, którzy twierdzą, że nie ma zmartwychwstania. I jest w tej opowieści Łukasza taki ładny schemat naszego częstego przychodzenia do Jezusa. Jak saduceusze - mamy swoje zdanie na jakiś temat. I gdy przychodzimy z tym do Jezusa, musimy liczyć się z tym, że nam... odpowie. Że Jego zdanie bedzie inne niż nasze. I w dodatku obowiązujące. Że gdy zwrócimy się do Niego na modlitwie z pytaniem, spotkamy się z pełną i wyczerpującą odpowiedzią: gotową do przyjęcia. I tylko od nas będzie zależało, czy ją przyjmiemy, czy nie. Czy w pokorze uznamy Jego wszechwiedzę - czy będziemy próbowali Mu wytłumaczyć, że wiemy lepiej.
 
Uznać, że dobrze powiedział, nawet jeśli spodziewaliśmy się po Nim zupełnie czego innego, w pokorze i z wiernością przyjąć Jego słowa, których wcale do końca nie musimy rozumieć - to jest łaska. Łaska, o którą warto poprosić najpierw, zanim się Go pójdzie o coś pytać. 
 
 
Odsłony: 140