×

Błąd

[OSYouTube] Alledia framework not found

Usiądź na ostatnim miejscu

Opublikowano: sobota, 27 sierpień 2022
Zrzut ekranu 2022 08 27 o 19.34.37Ewangelia (Łk 14, 1. 7-14)
 
 
Kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się uniża, będzie wywyższony
 
 
 
Gdy Jezus przyszedł do domu pewnego przywódcy faryzeuszów, aby w szabat spożyć posiłek, oni Go śledzili. Potem opowiedział zaproszonym przypowieść, gdy zauważył, jak sobie pierwsze miejsca wybierali.
 
 Tak mówił do nich:
 
«Jeśli cię ktoś zaprosi na ucztę, nie zajmuj pierwszego miejsca, by przypadkiem ktoś znamienitszy od ciebie nie był zaproszony przez niego. Wówczas przyjdzie ten, kto was obu zaprosił, i powie ci: „Ustąp temu miejsca”, a wtedy musiałbyś ze wstydem zająć ostatnie miejsce.
Lecz gdy będziesz zaproszony, idź i usiądź na ostatnim miejscu. A gdy przyjdzie ten, który cię zaprosił, powie ci: „Przyjacielu, przesiądź się wyżej”. I spotka cię zaszczyt wobec wszystkich współbiesiadników. Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się uniża, będzie wywyższony».
Do tego zaś, który Go zaprosił, mówił także: «Gdy wydajesz obiad albo wieczerzę, nie zapraszaj swoich przyjaciół ani braci, ani krewnych, ani zamożnych sąsiadów, aby cię i oni nawzajem nie zageprosili, i miałbyś odpłatę. Lecz kiedy urządzasz przyjęcie, zaproś ubogich, ułomnych, chromych i niewidomych. A będziesz szczęśliwy, ponieważ nie mają czym tobie się odwdzięczyć; odpłatę bowiem otrzymasz przy zmartwychwstaniu sprawiedliwych».
 
Jezus opowiada tę przypowieść, kiedy zauważa, że zaproszeni wybierają sobie pierwsze miejsca. Mówi im o tym, co właśnie dzieje się w ich życiu, udzielając mądrej i praktycznej rady. I natychmiast odnosi to do rzeczywistości królestwa niebieskiego i do zasad, które w nim działają.
 
Tak samo Jezus chce działać w twoim życiu. Temu, co właśnie przeżywasz, co się dzieje u ciebie, chce nadać nowy sens. Chce ci dać najlepsze rozwiązanie, chce Ci pokazać, co zrobić, żeby nie czuć się w życiu niepewnie, nie być zawstydzony, mało ważny. 
 
Jest tylko jeden warunek. Musisz się najpierw znaleźć na tej samej uczcie, na której jest Jezus. Skorzystać z zaproszenia w szabat - czyli pozwolić Bogu na to, żeby rękami innych ludzi stworzył dla ciebie przestrzeń do spotkania z Nim i słuchania Go. Przyjrzyj się temu, kto cię dziś zaprasza i dokąd? Czy tam będzie Jezus?
 
Fragment Ewangelii o wydawaniu obiadu albo wieczerzy na ogół odbieramy tak, że widzimy się w roli gospodarza, do którego Jezus mówi. A gdybyśmy tak na chwilę weszli w rolę tych, co nie mają się czym odwdzięczyć? Jezus mówi jasno: odpłata będzie przy zmartwychwstaniu. Czyli, że to Bóg spłaci mój dług wdzięczności, jeśli mnie na to nie stać, bo jestem ubogi, ułomny, chromy, niewidomy. Niekoniecznie fizycznie. Może nawet bardziej - duchowo. I gdy ktoś mnie zaprasza na duchową ucztę, dzieli się ze mną swoimi dobrami niematerialnymi - Bóg odda temu, kto pozwala mi korzystać ze swojej duchowej gościnności. Jeśli nie mam nic w zamian, to mogę to zostawić mojemu dobremu Bogu, który chce odpłacić za dobro mnie uczynione. 
Odsłony: 55