Uroczystość Najświętszej Trójcy.

Kategoria: Liturgia Opublikowano: niedziela, 11, czerwiec 2017 Agnieszka Malicka

 

Słowa Ewangelii według Świętego Jana (J 3, 16-18)

Bóg posłał swego Syna na świat, aby świat został zbawiony 

 

Jezus powiedział do Nikodema:

 

«Tak Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony. Kto wierzy w Niego, nie podlega potępieniu; a kto nie wierzy, już został potępiony, bo nie uwierzył w imię Jednorodzonego Syna Bożego».

 

 

 

 

 

Gdy pytam Ducha Świętego, co napisać, co powiedzieć w komentarzu do dzisiejszej Ewangelii, przychodzą mi słowa znanej religijnej piosenki:

 

„ Powiedz ludziom, że kocham ich,

Że się o nich wciąż troszczę,

jeśli zeszli już z Moich dróg,

powiedz, że szukam ich.

 

Gdy na wzgórzu Golgoty, życie za nich oddałem,

To umarłem za wszystkich, aby każdy mógł żyć.

Powiedz ludziom, że kocham ich!"

 

 

Komunikat, który Bóg ciągle do nas śle to : KOCHAM WAS! 

Czytaj więcej: Uroczystość Najświętszej Trójcy.

Święto Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana

Kategoria: Liturgia Opublikowano: czwartek, 08, czerwiec 2017 Agnieszka Malicka

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza (Mt 26, 36-42)

Smutna jest dusza moja aż do śmierci

 

Jezus z uczniami przyszedł do posiadłości zwanej Getsemani i rzekł do nich: «Usiądźcie tu, Ja tymczasem odejdę i tam się pomodlę». Wziąwszy z sobą Piotra i dwóch synów Zebedeusza, począł się smucić i odczuwać trwogę. Wtedy rzekł do nich: «Smutna jest dusza moja aż do śmierci; zostańcie tu i czuwajcie ze Mną».

I odszedłszy nieco do przodu, padł na twarz i modlił się tymi słowami: «Ojcze mój, jeśli to możliwe, niech Mnie ominie ten kielich. Wszakże nie jak Ja chcę, ale jak Ty niech się stanie!»

Potem przyszedł do uczniów i zastał ich śpiących. Rzekł więc do Piotra: «Tak oto nie mogliście jednej godziny czuwać ze Mną? Czuwajcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie; duch wprawdzie ochoczy, ale ciało słabe».

 

Powtórnie odszedł i tak się modlił: «Ojcze mój, jeśli nie może ominąć Mnie ten kielich i muszę go wypić, niech się stanie wola Twoja!»

 

Dla Ciebie, o Boże, wstaję, dla Ciebie znoszę różne cierpienia, pokusy, utrapienia, walki, gotowość na dzwon i głos Pański.

św. Rafał od św. Józefa (Kalinowski)

 

 

W Getsemani lepiej poznajemy Jezusa z Nazaretu i samych siebie. Któż z nas nie znalazł się kiedyś w sytuacji, gdy to, co nieuchronne, wydawało się niemożliwe? Któż nie mówił Bogu na wiele sposobów „ Zabierz ten kielich"? W trudnych sytuacjach nie raz znajdował się każdy z nas. Sytuacje, gdy życie przypomina pędzący prosto na nas pociąg, zwolnienie z pracy, śmierć bliskiej osoby, rozpad relacji ... Mówimy sobie wtedy " To nie może być prawda". Długotrwałe cierpienie, przewlekła choroba, może tkwisz na nędznej posadzie bez żadnych widoków na poprawę, może opiekujesz się osobą przewlekle chorą i zastanawiasz się jak długo jeszcze wytrzymasz, może właśnie usłyszałeś diagnozę jakiegoś schorzenia, które wymaga od ciebie zmiany sposobu życia, może borykasz się z nałogiem ... Każda taka sytuacja może wzbudzać lęk, panikę, która utrudnia rozpoznanie woli Bożej, przez co może być dla nas próbą wiary. Właśnie wtedy, gdy potrzebujemy poczucia pełnego bezpieczeństwa w Bogu, dopada nas poczucie opuszczenia i możemy prosić Boga, by " zabrał ten kielich".  Jak wytrwać? Spójrzmy na Jezusa w Ogrójcu. 

Czytaj więcej: Święto Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana

Niedziela Zesłania Ducha Świętego.

Kategoria: Liturgia Opublikowano: niedziela, 04, czerwiec 2017 Agnieszka Malicka

Słowa Ewangelii według Świętego Jana (J 20, 19-23)

Weźmijcie Ducha Świętego

 

 

Wieczorem w dniu zmartwychwstania, tam gdzie przebywali uczniowie, choć drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: «Pokój wam!» A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie, ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzekł do nich: «Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam». Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: «Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane».

 

 

 

„Pokój wam!”.

Dlaczego Pan mówi do Apostołów te słowa? Ponieważ widzi ich wnętrze, które pełne jest pokornego uznania ich grzeszności, ich popełnionych win, ich poczucia niegodności w obecności Jezusa chwalebnego. Dlatego kieruje do nich słowa: „Pokój wam!”. Dodaje też: „Jak Ojciec mnie posłał, tak i Ja was posyłam... Weźmijcie Ducha Świętego”. Do wykonania poważnej misji, dla której Jezus wybrał Apostołów, potrzeba szczególnej siły, a tą może dać tylko łaska Ducha Świętego. 

 

Bóg posyła do nas Swojego Ducha. Jest On znakiem Bożej miłości. Tylko On daje nam siłę i moc, abyśmy całym naszym życiem mogli świadczyć, że Jezus jest Panem. Chrystus przez Ducha Świętego i dzisiaj daje Kościołowi prawdziwy pokój i przebaczenie, jak niegdyś zgromadzonym w Wieczerniku Apostołom.

 

Czytaj więcej: Niedziela Zesłania Ducha Świętego.

VII Niedziela Wielkanocna - Uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego.

Kategoria: Liturgia Opublikowano: niedziela, 28, maj 2017 Agnieszka Malicka

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza ( Mt 28, 16-20)

 

Jedenastu uczniów udało się do Galilei, na górę, tam gdzie Jezus im polecił. A gdy Go ujrzeli, oddali Mu pokłon. Niektórzy jednak wątpili. Wtedy Jezus podszedł do nich i przemówił tymi słowami:

«Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi. Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata».

 

 

 

 

Przed Swoim odejściem do Ojca, Jezus przekazuje Apostołom swoją „ostatnią wolę”, jakby „duchowy testament”: 

 

„Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem”. 

 

To wezwanie, by nieść światu Dobrą Nowinę, poprzez Apostołów jest skierowane do wszystkich pokoleń chrześcijan, a więc także do nas. Jezus chce abyśmy byli Jego świadkami i depozytariuszami Jego nauki. Mamy ewangelizować „wszystkie narody”. Może nie każdy z nas jest misjonarzem, ale Pan nas posyła, każdego z nas,  do naszej codzienności, w której mieszkamy i pracujemy. Jezus pragnie, aby wszyscy ludzie o Nim usłyszeli. Poleca nam, abyśmy mówili o Nim wszędzie, gdzie się znajdujemy.

 

To zdanie z Ewangelii powinno sprowokować każdego z nas do małego rachunku sumienia: czy w swojej codzienności, w swoim środowisku, świadczę o Jezusie? Czy przekazuję Jego naukę, czy uczę innych, np. swoje dzieci , zachowywać wszystko, co przykazał nam Pan?

 

Masz jako chrześcijanin przecież nauczać o Nim. Zanurzaj więc rodzinę, znajomych i każdego napotkanego człowieka w Jego łasce. Masz nauczać zachowywania słów Pana, więc czytaj w rodzinie Pismo Święte, módl się wytrwale, zabieraj rodzinę na Niedzielną Mszę Świętą, świadcz o Jezusie Chrystusie w swoim środowisku. Kiedy to robisz, uświadamiasz sobie, jak On jest bardzo blisko Ciebie.

 

Może nie zawsze jest łatwo być świadkiem Jezusa dziś. Ale w tej misji nie jesteśmy osamotnieni. Jezus zapewnia Apostołów – a przez to i nas – że pozostanie z nami „przez wszystkie dni, aż do skończenia świata”.  Jak się to stanie, skoro Jezus odchodzi do Ojca? Jest to zapowiedź rychłego zesłania Ducha Świętego, do którego dojdzie w dniu Pięćdziesiątnicy. Wątpiących Pan Jezus zapewnia, że jest Mu dana wszelka władza w niebie i na ziemi. 

Czytaj więcej: VII Niedziela Wielkanocna - Uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego.

VI Niedziela Wielkanocna

Kategoria: Liturgia Opublikowano: niedziela, 21, maj 2017 Agnieszka Malicka

Słowa Ewangelii wg. Świętego Jana ( J 14, 15-21)

 

Jezus powiedział do swoich uczniów: Jeżeli Mnie miłujecie, będziecie zachowywać Moje przykazania. Ja zaś będę prosił Ojca, a innego Pocieszyciela da wam, aby z wami był na zawsze – Ducha Prawdy, którego świat przyjąć nie może, ponieważ Go nie widzi ani nie zna. Ale wy Go znacie, ponieważ u was przebywa i w was będzie. Nie zostawię was sierotami: Przyjdę do was. Jeszcze chwila, a świat nie będzie już Mnie oglądał. Ale wy Mnie widzicie, ponieważ Ja żyję i wy żyć będziecie. W owym dniu poznacie, że Ja jestem w Ojcu Moim, a wy we Mnie i Ja w was. Kto ma przykazania Moje i zachowuje je, ten Mnie miłuje. Kto zaś Mnie miłuje, ten będzie umiłowany przez Ojca Mego, a również Ja będę go miłował i objawię mu Siebie.

 

 

 

Miłość naszego Pana do uczniów zdumiewa rozmiarem troski. Jego słowa niosą pociechę i zapewnienie o wypełnieniu ich opuszczonych serc Pocieszycielem, Duchem Świętym. Niedługi będzie czas ich opuszczenia. Ci, którzy zaufali Panu, nigdy nie czują się sierotami. Nigdy nie doznają osamotnienia. Nie cierpią na depresję. Nie są przerażeni brakiem kogoś, kto by ich kochał. Nie zostawił ich sierotami, ponieważ oni nie „osierocili” Jego przykazań. Nie wolno pominąć tej wyjątkowej troski uczniów o przykazania, które przecież nie są miłymi pochlebstwami dla naszej pychy. Uczniowie ukochali przykazania Jezusa i strzegli ich jak największego skarbu serca! Dla tego, kto nie „osierocił” najtrudniejszych i najsurowszych przykazań Boga, Zbawca ma najsłodsze pocieszenie i najczulszą miłość.

Czytaj więcej: VI Niedziela Wielkanocna