Brama

Opublikowano: niedziela, 03 maj 2020
hqdefaultSłowa Ewangelii według Świętego Jana
Jezus jest bramą owiec
 
Jezus powiedział: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto nie wchodzi do owczarni przez bramę, ale wdziera się inną drogą, ten jest złodziejem i rozbójnikiem.
 
Kto jednak wchodzi przez bramę, jest pasterzem owiec. Temu otwiera odźwierny, a owce słuchają jego głosu; woła on swoje owce po imieniu i wyprowadza je. A kiedy wszystkie wyprowadzi, staje na ich czele, owce zaś postępują za nim, ponieważ głos jego znają. Natomiast za obcym nie pójdą, lecz będą uciekać od niego, bo nie znają głosu obcych».
 
Tę przypowieść opowiedział im Jezus, lecz oni nie pojęli znaczenia tego, co im mówił. Powtórnie więc powiedział do nich Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Ja jestem bramą owiec. Wszyscy, którzy przyszli przede Mną, są złodziejami i rozbójnikami, a nie posłuchały ich owce. Ja jestem bramą. Jeżeli ktoś wejdzie przeze Mnie, będzie zbawiony – wejdzie i wyjdzie, i znajdzie pastwisko. Złodziej przychodzi tylko po to, aby kraść, zabijać i niszczyć. Ja przyszedłem po to, aby owce miały życie, i miały je w obfitości». (J 10, 1-10)

 

 

Kto nie wchodzi do owczarni przez bramę, ale wdziera się inną drogą, ten jest złodziejem i rozbójnikiem. Ja jestem bramą - mówi Pan Jezus. Pan Jezus jest bramą, która prowadzi do pełni życia (J 10. 7). Niestety, brama jest wąska, a szeroka to droga do zguby (Mt 7, 13-14). Dlatego też, chcąc przez nią przejść, cały nasz egoizm i pycha, muszą najpierw roztopić się w Bogu. Inaczej będziemy zbyt utuczeni, puszyści i nie zmieścimy się w wejściu.

Punkt ósmy w zapiskach kard. Stefana Wyszyńskiego: innych ludzi traktować jako lepszych od siebie. I szanować, nawet jeśli mnie nie szanują. 

Twarda, miejscami bolesna, ale bardzo skuteczna metoda na kruszenie pychy w sobie. 

Pozostałe punkty oczywiście również celne. 

Daj Boże łaskę umieć tak żyć.

 

 

96005006 3123177471073475 6448680106868080640 n

 

ks. Krzysztof Pałys

Odsłony: 52