Jak przeżyliśmy Święta Wielkanocne w Tanowie - relacja ze zdjęciami.

Opublikowano: wtorek, 18 kwiecień 2017 Agnieszka Malicka


 

Wielki Czwartek, Wielki Piątek, Wielka Sobota, Niedziela Zmartwychwstania.

Święte Triduum Paschalne - Dzień Krzyża, Dzień Grobu, Dzień Zmartwychwstania.

 

Ten kto umiera z Chrystusem , z Nim także Zmartwychwstanie.

 

 

Wraz z rozpoczęciem Triduum Paschalnego – czyli od początku Mszy Wieczerzy Pańskiej w Wielki Czwartek – skończył się, trwający od Środy Popielcowej, okres Wielkiego Postu. Rozpoczęły się najważniejsze obchody całego roku liturgicznego, można powiedzieć – jedna, niekończąca się liturgia świętowania tajemnicy naszego zbawienia.

 

Jak przeżyliśmy Święta Wielkanocne w Tanowie? 

 

 Zapraszamy na relację ze zdjęciami.

 Kliknij "czytaj więcej"

 

 

 

 

 

 

 

WIELKI CZWARTEK 

 

„Ilekroć sprawujemy pamiątkę ofiary Chrystusa, spełnia się dzieło naszego odkupienia”.

 

Przeżywanie Świąt Wielkanocnych rozpoczęliśmy Mszą Wieczerzy Pańskiej w Wielki Czwartek, podczas której wspominaliśmy Ostatnią Wieczerzę Jezusa z Uczniami, kiedy to Pan Jezus ustanowił Sakrament Eucharystii i Kapłaństwa oraz dał nam przykazanie miłości bratniej.

 

Kochajcie Jezusa w Najświętszym Sakramencie, Kochajcie Go, przychodźcie karmić się Nim, On tutaj jest, w Tanowie, w Tabernakulum, codziennie czeka, aby dać nam Siebie. On jest Chlebem Żywym, który nas karmi, abyśmy mieli życie w sobie. Dbajcie nie tylko o pokarm dla ciała, ale także o pokarm dla duszy  - mówił Proboszcz ks. Marcin. 

 

Rzekł do nich Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. ( J 6, 53)

 

Przy Wielkim Czwartku podziękowaliśmy naszemu  Proboszczowi ks. Marcinowi za posługę Kapłańską w Tanowie i złożyliśmy Mu życzenia wielu Błogosławieństw Bożych.

 

Liturgię Wielkiego Czwartku zakończyliśmy przeniesieniem Najświętszego Sakramentu do kaplicy adoracji zwanej Ciemnicą i tam pozostaliśmy na modlitwie adorując Pana, który „ do końca nas umiłował”. 

 

Adoracja Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie trwała do godziny 22.

 

Podczas adoracji wspominaliśmy ostatnią Wieczerzę, modlitwę zatrwożonego Pana w Ogrójcu, Jego krwawy pot, zdradę Judasza, pojmanie, okrutne zaciągnięcie przed Sanhedryn, znęcanie się nad Panem i wrzucenie Go do ciemnicy na całą noc.

Zmiłuj się nad nami Jezu … zmiłuj się.

 

Po zakończeniu Mszy Świętej, Ołtarz , na którym sprawowano liturgię został obnażony. 

 

Zasłonięto krzyże … zapadło święte milczenie.

 

 

 

WIELKI PIĄTEK -  Gdy Chrystus na Krzyżu umiera ...

 

"Miłości bez Krzyża nie znajdziecie, a Krzyża bez Miłości nie uniesiecie" - św. Jan Paweł II.

 

 

Wielki Piątek - dzień śmierci naszego Pana Jezusa Chrystusa. 

O godzinie 15 - w godzinie śmierci, zebraliśmy się na adoracji Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie i odmówiliśmy Koronkę do Miłosierdzia Bożego.

 

O godzinie 17:30 rozpoczęła się Droga Krzyżowa ze św. Teresą.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Po Drodze Krzyżowej - Liturgia Męki Pańskiej. 

 

Przyszliśmy stanąć pod Krzyżem, objąć Krzyż, gdzie skonał nasz Ukochany Pan. Przyszliśmy uczcić Pana na Krzyżu, adorować Go, i przyjąć Go w Komunii Świętej. 

Liturgia Męki Pańskiej odbywa się w ciszy - nie ma muzyki, nagi ołtarz, brak Eucharystii, zamiast dzwonków kołatki.

 

Na początek Kapłan pada na twarz ukazując ukorzenie się człowieka oraz smutek i ból Kościoła. „ Pomnij Boże na swoje miłosierdzie …” - cóż bowiem może człowiek powiedzieć Bogu wobec tajemnicy jaką niesie ten dzień? Pomnij … Pamiętaj o swoim miłosierdziu wobec nas.

 

Następnie wsłuchaliśmy się w uroczyście odczytaną Ewangelię wg św. Jana - Męka naszego Pana Jezusa Chrystusa.

Wielkie zło, wielkie cierpienie, wielka śmierć, wielka szansa dla nas - bo to za nas … jak wykorzystamy to „wielkie” w naszym życiu? Bo to za nas!

„On się obarczył naszym cierpieniem, On dźwigał nasze boleści”, „On był przebity za nasze grzechy”, „Spadła na Niego chłosta zbawienna dla nas, a w Jego ranach jest nasze uzdrowienie”.

 

Kochaj Krzyż, z miłością na niego patrz i całuj każdego dnia. - mówił Proboszcz ks. Marcin. Świat się zmienia a Krzyż trwa.

Dlatego w centrum liturgii Wielkiego Piątku, znalazł się obrzęd adoracji Krzyża, który został odsłonięty. Krzyż ukazujący Chrystusa ukrzyżowanego. Wywyższonego.

„Oto drzewo Krzyża, na którym zawisło Zbawienie świata. Pójdźmy z pokłonem”.

 

Klękaliśmy dziś przed Krzyżem, jak przed Najświętszym Sakramentem. Po kolei, jeden po drugim całowaliśmy, wielbiliśmy, adorowaliśmy, wpatrzeni w „drzewo Krzyża, przez które przyszła radość dla całego świata”.

 

 „I tak cały lud przychodzi, jeden po drugim; wszyscy się nachylają, dotykają Krzyża najpierw czołem, potem oczami; całują Krzyż i przechodzą” – tak Egeria opisuje wielkopiątkową adorację relikwii Krzyża w Jerozolimie w IV w. 

Jakby czas się zatrzymał.

Dary zebrane w tym dniu, zostały przeznaczone na utrzymanie Grobu Pańskiego w Bazylice w Jerozolimie.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

  

Po Adoracji Krzyża, Ołtarz został przykryty obrusem, płonęły świece, z kaplicy adoracji przyniesiona została Eucharystia, rozbrzmiewała Modlitwa Pańska.

 „Oto Baranek Boży, który gładzi grzechy świata” – dziś te słowa nabrały szczególnego znaczenia. Do ołtarza zbliżyli się „Błogosławieni, którzy zostali wezwani na ucztę Baranka”. 

 

Po Komunii Świętej Pan Jezus w Najświętszym Sakramencie został przeniesiony do Grobu Pańskiego.

 

„Odszedł Pasterz nasz, co ukochał lud. O, Jezu dzięki Ci, za twej Męki trud” - wyśpiewaliśmy na koniec. Śpiew poprowadził nasz Parafialny Chór.

 

Potem już tylko modlitwa: „Panie Jezu Chryste, nasze zmartwychwstanie i życie, podźwignij nas z grobu grzechów…”. 

 

Zapadła cisza. 

 

Ołtarz znów został obnażony. Przy Grobie Pana wartę pełnili Strażacy. 

 

Adoracja przy Grobie potrwała do godziny 21. 

 

Rozpoczął się Święty i Wielki Szabat.

 

 

 

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

  

 

WIELKA SOBOTA - Wigilia Zmartwychwstania

 

Sobota oczekiwania, milczenia i ukrycia Boga.

Mało co tak bardzo wskazuje na Boga i tak natarczywie woła o Boga, jak właśnie przeżycie Jego nieobecności. Wiara, nadzieja i miłość to trzy sposoby cierpliwości względem Bożej nieobecności i Jego pozornego milczenia.

 

Milczenie Boga zaprasza do tego, by szukać Go na bardziej subtelnych drogach. Brak Jego głosu i dotyku nie sprawia, że jest Go mniej, ale pozwala na doświadczenie Go w pełni.  Dlatego Jezus mówi: „Pożyteczne jest dla was moje odejście. Bo jeżeli nie odejdę, Pocieszyciel nie przyjdzie do was. A jeżeli odejdę, poślę Go do was” (J 16, 7).

 

Od godzin rannych adoracja Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie. 

W Wielką Sobotę Chrystus zstąpił do szeolu. Do największych ciemności. Po każdego z nas. Do naszych ciemności, do naszych grzechów, aby nas z tych ciemności wydobyć. Bo zakochał się w nas na śmierć. Zapraszał nas w Wielką Sobotę do adoracji, do czuwania przy Jego Grobie … 

 

Później święcenie pokarmów wielkanocnych. 

 

 

 

 

Cały dzień przygotowywaliśmy Paschę w domach, a wieczorem o godzinie 19 rozpoczęła się Liturgia Wielkiej Soboty z odnowieniem przyrzeczeń chrzcielnych. Rozpoczęliśmy Liturgią Światła w ciemnym Kościele. Przynieśliśmy świece, odpalaliśmy je od nowego paschału, który odpalony został z poświęconego ognia rozpalonego koło Kościoła. 

W tym dniu święcimy ogień i paschał, bo mrok zostaje rozproszony. Zostaliśmy powołani do światła. Światło Chrystusa - i cały ciemny Kościół zajaśniał światłem świec.

Po Liturgii Światła - Liturgia  Chrzcielna i odnowienie przyrzeczeń chrztu, wyznanie wiary, które zawsze dodaje sił i radości.

Następnie Eucharystia, która powróciła pod dwóch dniach przy biciu dzwonów i muzyce. Oprawa muzyczna została pięknie przygotowana przez nasz Parafialny Chór. 

Komunia Święta i .... przed nami poranek Zmartwychwstania. Pozostało nam już tylko pobiec rano do grobu i odkryć, że jest pusty!

 

 

 

 

 

 

 

 

Poświęcenie Ognia.

 

Módlmy się. Boże, Ty przez swojego Syna udzieliłeś wiernym światła swojej chwały, poświęć ten ogień i przez te święta wielkanocne rozpal w nas tak wielkie pragnienie nieba, abyśmy z czystym sercem mogli dostąpić świąt wiekuistej światłości. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

 

 

W tym momencie Krzyż przykościelny tonął w świetle promieni słonecznych. Cudowna chwila.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

PARAFIALNY CHÓR był zaangażowany w całe Święta Wielkanocne.

Wiele godzin prób przyniosło efekty pięknego śpiewu i gry płynących prosto z serc.

 

 

 

NIEDZIELA ZMARTWYCHWSTANIA - ZWYCIĘSTWO MIŁOŚCI

 

Zwycięzca śmierci, piekła i szatana, wychodzi z grobu dnia trzeciego z rana … Grób ten pusty został! 

 

 

 

 

Chrystus Zmartwychwstał! Alleluja! W tym dniu wspaniałym, wszyscy się weselmy. Cudowne uczucie. Jak Miłość Wcielona nokautuje śmierć i szatana. Zwycięzca jest tylko Jeden! Chrystus Zmartwychwstał! Prawdziwie Zmartwychwstał! Alleluja! 

 

„Otóż, jeżeli umarliśmy razem z Chrystusem, wierzymy, że z Nim również żyć będziemy, wiedząc, że Chrystus powstawszy z martwych już więcej nie umiera, śmierć nad Nim nie ma już władzy.” (Rz 6, 8-9)

 

O 6 rano wyszliśmy w Procesji Rezurekcyjnej, aby obwieścić światu Dobrą Nowinę o Zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

NIKT CIĘ NIE KOCHA TAK JAK JA … 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

W opracowaniu wykorzystano cytaty z :

karmel.pl

aleteia.pl

 

Zdjęcia: 

Wielki Czwartek, Piątek, Sobota - Agnieszka Malicka

Niedziela Zmartwychwstania Pańskiego - Beata Abyzow

Opracowanie : Agnieszka Malicka

 

 

Odsłony: 729